9:9:9:9
Witajcie w naszej bajce,
Słoń zagra na fujarce,
Pinokio nam zaśpiewa,
Zatańczą w koło drzewa.
Zmieniałem blogi tak często, że nie ma sensu pytać po co. Mój typ tak ma. Poprzedni się wyczerpał. Beck powiedział, że to jest jak z butami - w którymś momencie się je wyrzuca. Ja czynię to z niebywałą lekkością. Już taki jestem.
Ten wpis powstaje tylko w jednym celu - ażebym mógł się pobawić z layoutem.
Niemniej jednak zapraszam do lektury nadchodzących notek. Będzie zabawnie, życiowo, choć mniej osobiście i takie tam.
(Muszę przyznać, że miewałem mądrzejsze początki blogów, ale byłem wtedy na ogół zdrowszy. Nvrmnd, podobno ważne, jak się kończy.)
•