nocountry
Notka od wydawcy
  1. Autor
  2. Najczęściej (i najoficjalniej) posługuję się tożsamością Jon Krazov. Na tym blogu ograniczam się samego quasinazwiska.

  3. Nazwa
  4. "Teraz słuchamy tylko bluesa."
    Nazwa bloga pochodzi od "No Country For Old Men". Kiedy czytałem zagraniczne recenzje i interpretacje, to zapamiętałem, że ludzie skrótowo zapisywali tytuł jako "No Country". Spodobało mi się to. Z doświadczenia wiem, że kiedy wybierałem nazwę bloga, która coś znaczyła, to po jakimś czasie mi zaczynała przeszkadzać i ciążyć. Nocountry zasadniczo nic nie znaczy. Poza tym, że odnosi się do jednego z moich ulubionych filmów.

  5. Kategorie
  6. Ponieważ nocountry funkcjonuje na zasadzie wielu blogów w jednym, każda z nich oznacza tak naprawdę podbloga, dostępnego po kliknięciu na listę z boku.

    • blog klasyczny
    • Wydarzenia opisywane na bieżąco, a także różne luźne przemyślenia. To, co się pisze na ogół na blogu.

    • czterocyfr
    • Notki dotyczące bloga jako takiego. Nazwa pochodzi od zapisu poziomu mocy, jaka pozostała Spawnowi. Po raz pierwszy sięgnąłem po takie rozwiązanie w 2002 roku. Powiedziałem wtedy, że ówczesny blog skończy się, kiedy 9:9:9:9 zejdzie do 0:0:0:0. Nigdy mi się to nie udało, pomimo stosowania go na wszystkich tzw. oficjalnych blogach. Cyfry za każdym blogiem były resetowane.

    • fragmenty
    • Kontynuacja wizjomarków. We fragmentach publikuję kawałki swojej nieistniejącej autobiografii. Opisywanie po kolei zawsze mnie w końcu znudziło. Pisząc na wyrywki napisałem swego czasu sporo fragmentów. Obecnie mam inne rzeczy na głowie, ale może powstanie jeszcze kilka fragmentów. Kiedyś.

    • Ginger-B
    • Kontynuacja pomysłu zapoczątkowanego w okolicach 2000 roku na Ciekawej stronie Gingerbread Mana, która w sierpniu 2003 przeobraziła się w gingerbreadman.blog.pl. Na stronie zamieszczane były fragmenty tekstów znalezionych przypadkowo w sieci, znane cytaty, wyrywki czyichś wypowiedzi z for dyskusyjnych lub notek blogów. Znamienne, że nigdy nie podawałem źródeł i większości autorów. Z czasem zacząłem to postrzegać jako przekrój przez Internet, z całym bogactwem ciekawych faktów sąsiadujących obok idiotycznych wypowiedzi. W którymś momencie uznałem, że zebrałem dość, by strona prezentowała coś bliskiego prawdzie. (Tak naprawdę nie chciało mi się już.) Kategoria o tej nazwie na nocountry nie ma aż takich aspiracji, jak protoplasta, a jest raczej ukłonem w stronę tamtej szalonej idei, którą realizowałem przez jakieś siedem lat.
      Tutaj strona w całości i z nowym, CSS-owym wyglądem.

    • linki
    • Linki do moich i tylko moich rzeczy, które można znaleźć w innych miejscach sieci: początkowo opowiadania, ale mogą się też znaleźć hiperodsyłacze do różnych projektów.

    • nr-63
    • Skromna kontynuacja pomysłu z mojego pierwszego w życiu bloga, gdzie publikowałem krótkie dialogi, jakie przydarzyły mi się w życiu przydarzyły.

    • obs
    • "I always say that the essence of my work relies fundamentally on two basic principles: objectivity and observation, or "the two obs" as I call them." - Daryl Zero
      W tej kategorii można znaleźć szeroko pojęte przemyślenia na jakieś konkretne tematy. Najczęściej zaobserwowane, stąd nazwa kategorii.

    • opowiadania
    • Nazwa mówi sama za siebie. Na razie wszystkie dzieją się w jednej przestrzeni (Lyric County plus pozostałe), lecz niekoniecznie musi to pozostać regułą.
strona główna

blog klasyczny(9)
czterocyfr(2)
fragmenty(3)
Ginger-B(2)
linki(1)
nr-63(2)
obs(2)
opowiadania(4)

2008
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


linki:
Alex Sandra
Case
de Kojot
Doomgirl
erem
invalid blog
Mr Mey
nożownik
panna Jones
Ruki
strach w gp
Yuu
Yuriko
Zorja


Notka od wydawcy
Księga gości
Wyślij wiadomość
Załóż ownloga