nocountry
Notka od wydawcy
- Autor
Najczęściej (i najoficjalniej) posługuję się tożsamością Jon Krazov. Na tym blogu ograniczam się samego quasinazwiska.
- Nazwa
"Teraz słuchamy tylko bluesa."
Nazwa bloga pochodzi od "No Country For Old Men". Kiedy czytałem zagraniczne recenzje i interpretacje, to zapamiętałem, że ludzie skrótowo zapisywali tytuł jako "No Country". Spodobało mi się to. Z doświadczenia wiem, że kiedy wybierałem nazwę bloga, która coś znaczyła, to po jakimś czasie mi zaczynała przeszkadzać i ciążyć. Nocountry zasadniczo nic nie znaczy. Poza tym, że odnosi się do jednego z moich ulubionych filmów.
- Kategorie
Ponieważ nocountry funkcjonuje na zasadzie wielu blogów w jednym, każda z nich oznacza tak naprawdę podbloga, dostępnego po kliknięciu na listę z boku.
- blog klasyczny
Wydarzenia opisywane na bieżąco, a także różne luźne przemyślenia. To, co się pisze na ogół na blogu.
- czterocyfr
Notki dotyczące bloga jako takiego. Nazwa pochodzi od zapisu poziomu mocy, jaka pozostała Spawnowi. Po raz pierwszy sięgnąłem po takie rozwiązanie w 2002 roku. Powiedziałem wtedy, że ówczesny blog skończy się, kiedy 9:9:9:9 zejdzie do 0:0:0:0. Nigdy mi się to nie udało, pomimo stosowania go na wszystkich tzw. oficjalnych blogach. Cyfry za każdym blogiem były resetowane.
- fragmenty
Kontynuacja wizjomarków. We fragmentach publikuję kawałki swojej nieistniejącej autobiografii. Opisywanie po kolei zawsze mnie w końcu znudziło. Pisząc na wyrywki napisałem swego czasu sporo fragmentów. Obecnie mam inne rzeczy na głowie, ale może powstanie jeszcze kilka fragmentów. Kiedyś.
- Ginger-B
Kontynuacja pomysłu zapoczątkowanego w okolicach 2000 roku na Ciekawej stronie Gingerbread Mana, która w sierpniu 2003 przeobraziła się w gingerbreadman.blog.pl. Na stronie zamieszczane były fragmenty tekstów znalezionych przypadkowo w sieci, znane cytaty, wyrywki czyichś wypowiedzi z for dyskusyjnych lub notek blogów. Znamienne, że nigdy nie podawałem źródeł i większości autorów. Z czasem zacząłem to postrzegać jako przekrój przez Internet, z całym bogactwem ciekawych faktów sąsiadujących obok idiotycznych wypowiedzi. W którymś momencie uznałem, że zebrałem dość, by strona prezentowała coś bliskiego prawdzie. (Tak naprawdę nie chciało mi się już.) Kategoria o tej nazwie na nocountry nie ma aż takich aspiracji, jak protoplasta, a jest raczej ukłonem w stronę tamtej szalonej idei, którą realizowałem przez jakieś siedem lat.
Tutaj strona w całości i z nowym, CSS-owym wyglądem.
- linki
Linki do moich i tylko moich rzeczy, które można znaleźć w innych miejscach sieci: początkowo opowiadania, ale mogą się też znaleźć hiperodsyłacze do różnych projektów.
- nr-63
Skromna kontynuacja pomysłu z mojego pierwszego w życiu bloga, gdzie publikowałem krótkie dialogi, jakie przydarzyły mi się w życiu przydarzyły.
- obs
"I always say that the essence of my work relies fundamentally on two basic principles: objectivity and observation, or "the two obs" as I call them." - Daryl Zero
W tej kategorii można znaleźć szeroko pojęte przemyślenia na jakieś konkretne tematy. Najczęściej zaobserwowane, stąd nazwa kategorii.
- opowiadania
Nazwa mówi sama za siebie. Na razie wszystkie dzieją się w jednej przestrzeni (Lyric County plus pozostałe), lecz niekoniecznie musi to pozostać regułą.
•